Grudzień, grudzień biały miesiąc,Co przychodzi mrozem w gości.Drzewa stroi w mroźny puch,Choć nie widać już ziół,krzew.Piernik,szopka,barszcz z uszkamiI zwierzęta zjedzą z nami.Bombki,łańcuch i choinka.Wszystkim nam już cieknie ślinka.A gdyś głodny i w potrzebie,Pierwszą gwiazdkę znajdź na niebie.I w

